Kama

O swoim zakażeniu dowiedziałam się w czasach, w których HIV był wyrokiem śmierci. Leki i leczenie, w naszym kraju, nie istniały. Pierwszego dnia płakałam, przecież byłam taka młoda...

Potem nadszedł czas refleksji - skoro mam umrzeć, to trudno, ale teraz jest mi dany czas na życie, nie długi więc muszę go wykorzystać. Postanowiłam poznać jak najwięcej: ludzi, rzeczy, książek, krajobrazów.

Rodzina mnie wspierała finansowo, trochę zarabiałam sama sprzątaniem w domach zamożnych ludzi. Czas uciekał a ja wciąż byłam w dobrej formie. Nastał czas leków, ale okazało się, że mnie są jeszcze niepotrzebne... Dopiero piętnaście lat po wykryciu u mnie zakażenia, weszłam na program antyretrowirusowy.

Czy tak wielkie miałam szczęście? Minęło dwadzieścia kilka lat, a ja zapominam, że mam HIV. Tak bardzo kocham życie, że może ono mi się odwzajemnia?

Zarejestruj się

Jeżeli chcesz korzystać w pełni z naszego portalu, zarejestruj się.

Zarejestruj się
Zapraszamy do rozmów na czacie
Newsletter

Jeżeli chcesz otrzymywać od Nas informacje, wpisz Swój adres e-mail.

Formularz kontaktowy

* Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych

* pola wymagane

Projekt realizowany w ramach programu Obywatele dla Demokracji, finansowanego z Funduszy EOG.

Odwiedziny:

Copyright © Rodzina na Plus 2014

Proszę czekać...