Gdy choroba się przedłuża - o uczuciach cz. 2

Każda choroba, a w szczególności choroba przewlekła powoduje różne skutki psychologiczne. Na początku choroby, kiedy wszystko jest nowe, nieznane pojawia się mnóstwo obaw, niepewności, uczuciem dominującym jest wówczas lęk. Jest to naturalna reakcja organizmu na kryzys psychologiczny, a diagnoza choroby długotrwałej czy też nieuleczalnej jest właśnie takim kryzysem. Lęk może objawiać się napięciem, obawą, ciągłym myśleniem „ co mi jest?”, ale także „ co ze mną będzie?” albo „ czy wyzdrowieję?”. Lęk może też objawiać się w formie buntu, złości, ale także w formie apatii – niechęci do podejmowania aktywności – wszystko nagle przestaje cieszyć, zajęcia do tej pory ciekawe, zajmujące stają się mało atrakcyjne.

Złość, która pojawia się od samego początku w chorobie, najczęściej jako niezgoda na usłyszaną diagnozę, a później na formy leczenia i to, że życie już zawsze będzie wyglądało inaczej jest również jak najbardziej naturalną reakcją na chorobę. Jesteśmy ludźmi i składamy się również z emocji zarówno tych miłych, dobrych, z radości, szczęścia, miłości, ale niestety w trudnych sytuacjach aktywizują się w nas emocje negatywne, co nie znaczy, że te emocje będą się utrzymywały cały czas i nie znaczy to też, że nie będziemy mogli doświadczać w chorobie emocji pozytywnych.

W pierwszej fazie po diagnozie, w fazie szoku (pisałam o tym w innym artykule) tych emocji jest bardzo dużo na raz i czasem trudno jest je rozpoznać, uporządkować. Pamiętaj jednak, że masz prawo czuć się źle, masz prawo marudzić, płakać, wściekać się i nie rozumieć o co chodzi i co się dzieje. Za jakiś czas to wszystko zacznie się powoli układać, będziesz uczyć/uczyła się nowego funkcjonowania z chorobą, twoja rodzina zacznie wracać do zwykłego funkcjonowania, zwykłego na tyle, na ile będzie to możliwe, zwykłego i niezwykłego zarazem, bo to ty będziesz potrzebować/potrzebowała szczególnego wsparcia, ale oprócz ciebie twoi rodzice, rodzeństwo, ponieważ wszyscy znaleźliście się w nowej, trudnej sytuacji.

Jeśli stan twojej choroby przedłużać się będzie na miesiące czy lata, w zależności od tego jaka to choroba, jakiego leczenia wymaga, jak się będziesz czuć/czuła, czy będzie ona ograniczała twoją aktywność, czy będziesz musiał/musiała przebywać często w szpitalu – może mieć ona różne konsekwencje dla twojego rozwoju psychicznego czy społecznego.

Najważniejsze konsekwencje twojej choroby to:

  • nagłe pojawienie się dużej ilości emocji negatywnych – lęku, złości, ale także smutku czy poczucia bezradności – „nie mam wpływu na swoją chorobę, nie mam wpływu na swoje życie, to po co robić cokolwiek” – nic bardziej mylnego – stan psychiczny ma ogromny wpływ na poziom odporności, a od poziomu odporności organizmu zależy to w jakim stanie będzie twój organizm, jak będziesz się czuć/czuła
  • w czasie chorowania skupiasz się głównie na sytuacji „tu i teraz”, sytuacji dotyczącej choroby, co utrudnia planowanie, stawianie sobie celów, myślenie o przyszłości
  • może towarzyszyć ci czasem uczucie utraty nadziei, jakbyś stracił/straciła gdzieś sens życia, nic już nie ma sensu – czasem możesz tak pomyśleć, co też jest jednym z uczuć, które występują w chorobie, ważne żeby takie poczucie nie utrzymywało się za długo, żeby nie powodowało, że w pewnym momencie nie będziesz mieć ochoty na nic
  • możesz mieć poczucie, ze nie masz wpływu na bieg wydarzeń, na to co się dzieje. To prawda, ze nie zaplanowałeś/zaplanowałaś choroby, nie chciałeś/chciałaś jej, nikt jej nie chciał, nieprawdą jednak jest to, że zupełnie nie masz wpływu na to, co będzie się działo w twoim życiu- choroba jest jednym z elementów życia, ale nie jedynym, poza tym masz swoją rodzinę, szkołę, przyjaciół, zainteresowania – nie pozwól, żeby to wszystko zostało zdominowane przez chorobę, na tyle na ile się da możesz nie dopuszczać, żeby zawładnęła twoim życiem, to ty musisz nauczyć się ją kontrolować
  • może towarzyszyć ci obniżona samoocena, możesz czuć się gorszy/gorsza od rówieśników, szczególnie kiedy choroba powoduje, że w jakimś zakresie jesteś niepełnosprawny/niepełnosprawna, odróżniasz się od innych, możesz po prostu czuć wstyd i bardzo przejmować się opinią innych. Tak swoją wyjątkowość, bo przez chorobę jesteś wyjątkowy/wyjątkowa, przeżywa większość dzieci, ale i dorosłych – większość z nas nie chce się odróżniać, chce być zwyczajna, niezauważona. Ty jesteś niezwykły/niezwykła, ale nie gorszy/gorsza ani nie lepszy/lepsza, jesteś tak samo wartościowy/wartościowa, jak każdy człowiek na świecie, tak samo masz prawo do traktowania cię z godnością, szacunkiem, jak inni. Jesteś wartością samą w sobie
  • trudnością może być ograniczenie stymulacji zewnętrznej szczególnie kiedy musisz spędzać dużo czasu w łóżku, kiedy jesteś unieruchomiony/unieruchomiona w domu lub w szpitalu, wówczas może pojawić się zniecierpliwienie, złość, poczucie niesprawiedliwości, ale także apatia, niechęć do robienia czegokolwiek, może temu towarzyszyć bierność i poczucie nudy

Pojawienie się choroby przewlekłej jest trudne do zaakceptowania i trudno się temu dziwić, nikt nie lubi chorować, nie lubi poczucia zależności od innych, trudno znosić poczucie niepewności czy zagrożenia. Trudne do zaakceptowania, ale nie niemożliwe. Niemożliwe w początkowej fazie chorowania, z czasem jednak wszystko zaczyna wyglądać nieco lepiej, przyzwyczajasz się do pewnych czynności, które np. towarzyszą leczeniu, wszystko nie jest już takie nowe, trudne, coraz więcej przestrzeni pojawia się na zwyczajne życie, na naukę czy przyjaciół.

Przykre uczucia, których możesz czasem doświadczać w trakcie choroby:

  • poczucie braku wpływu na zdarzenia
  • poczucie niezrozumienia
  • poczucie utraty wolności
  • wstyd
  • tęsknota
  • poczucie inności
  • rozpacz
  • poczucie niesprawiedliwości
  • poczucie winy
  • obniżenie poczucia własnej wartości
  • poczucie osamotnienia
  • złość
  • utrata nadziei
  • smutek, przygnębienie
  • bezsilność
  • lęk, przerażenie
  • poczucie ubezwłasnowolnienia

Jako chore dziecko możesz jednak doświadczać także uczuć pozytywnych, które mogą być związane z przebiegiem choroby, np. kiedy wyniki badań poprawiają się, kiedy mija zagrożenie czy kończy się jakiś etap leczenia. Uczucia przyjemne mogą towarzyszyć także zwykłym sytuacjom w twoim życiu, kiedy odnosisz jakiś sukces, kiedy ktoś zaprasza cię na imprezę, kiedy po prostu jest miło z rodziną czy przyjaciółmi. To m.in. rolą twojej rodziny jest sprawiać byś jak najczęściej doświadczał/doświadczała emocji pozytywnych

Przykre uczucia, których możesz doświadczać mimo swojej choroby:

  • przyjemność
  • poczucie wpływu na zdarzenia
  • poczucie przynależności
  • duma
  • przyjaźń
  • poczucie siły i mocy
  • poczucie bycia ważnym i potrzebnym
  • poczucie bycia kochanym
  • nadzieja
  • poczucie kompetencji
  • zaangażowanie, ciekawość
  • zadowolenie, radość
  • bliskość, miłość

Pamiętaj, jako człowiek możesz odczuwać zarówno przyjemne jak i nieprzyjemne uczucia. Czasem nie potrafisz zapanować nad  tymi trudnymi, ale to nie znaczy, ze tak będzie zawsze, ze te przyjemne znikną. Poczekaj, daj sobie czas – poukłada się, a jeśli czujesz, że to zbyt trudne do opanowania – poproś o pomoc najbliższych albo oni sami dadzą radę, a jeśli nie – zawsze mogą zaprowadzić cię do specjalisty/specjalistki. Choroba jest trudna, ale to też od ciebie zależy czy będzie ona jedyną sferą twojego życia.

Zarejestruj się

Jeżeli chcesz korzystać w pełni z naszego portalu, zarejestruj się.

Zarejestruj się
Zapraszamy do rozmów na czacie
Newsletter

Jeżeli chcesz otrzymywać od Nas informacje, wpisz Swój adres e-mail.

Formularz kontaktowy

* Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych

* pola wymagane

Projekt realizowany w ramach programu Obywatele dla Demokracji, finansowanego z Funduszy EOG.

Odwiedziny:

Copyright © Rodzina na Plus 2014

Proszę czekać...