Jak się dowiedziałem, że jestem zakażony

DOCENIAĆ KAŻDĄ CHWILĘ

Choroba to taki zielony robaczek, który już zawsze ze mną będzie. Ale nie odbierze mi radości życia – mówi Wojtek, który trzy lata temu dowiedział się, że jest zakażony wirusem HIV.

Jak zapamiętałeś moment dowiadywania się o chorobie?

To było dramatyczne przeżycie. Myślałem, żeby rzucić się pod tramwaj. Miałem 17 lat i nie widziałem przed sobą przyszłości.  Na szczęście w momencie odbierania wyników był ktoś ze mną, wspierał, pocieszał. Dzięki temu odsunąłem złe myśli.

Co działo się potem?

Pierwsze dwa tygodnie – lament i płacz do poduszki. Nie wychodziłem z domu, odstawiłem wszystkich znajomych. Uważałem, że to zaraz wyjdzie na jaw, że wszystko się skończyło. I znowu wsparła mnie bliska osoba, wyciągnęła z domu. Po dwóch tygodniach wróciłem do formy, znów zacząłem się śmiać, choć trudno  było mi udawać, że wszystko jest dobrze.

Co choroba zmieniła w twoim życiu?

Szybciej dojrzałem. Zacząłem myśleć jaśniej, perspektywiczniej. Teraz mam 20  lat i nie muszę się martwić, czy mam co do garnka włożyć. Nie muszę bardzo ciężko pracować, cieszę  się jak dziecko z każdego dnia. Doceniam wszystko, co otrzymuję od życia, spotkania ze znajomymi, nawet jeśli się z nimi w czymś nie zgadzam.

Największym sukcesem jest to, że zimą odważyłem się wyjść i pobiegać, co dla większości ludzi jest nie do pomyślenia. Choroba uruchamia dodatkową motywację, wysiłek fizyczny pozwala zapomnieć o problemach. Pamiętam o pewnych ograniczeniach i stosuję się do zaleceń lekarzy. Ale żyję normalnie, jak ludzie w moim wieku, spotykam się ze znajomymi, z moją drugą połówką, chodzę do kina. Jest tak, jak powinno być, a nawet lepiej, bo wcześniej nie chciałem zawierać bliższych przyjaźni. Teraz doceniam siłę relacji z innymi ludźmi, wartość wzajemnego wsparcia.

Co ci pomogło poradzić sobie w nowej, trudnej sytuacji?

Potraktowałem chorobę jako coś w rodzaju pasożyta, ale o pozytywnym działaniu. Często mówię, że noszę w sobie zielonego robaczka, który będzie mi towarzyszył do końca życia, w każdym miejscu, o każdej porze. To najczęściej wywołuje u ludzi uśmiech, dzięki temu się tak bardzo nie przejmuję. Robaczek to synonim choroby. On nic nie zmienia, tylko do końca życia jestem uwięziony w tym robaczkiem. Nie ma co się załamywać. Życie jest krótkie, trzeba się cieszyć chwilą, nie wiadomo czy za chwilę nie potrąci nas samochód, odpukać, ale nigdy nie wiemy, co się wydarzy.

Staram się o nie myśleć o chorobie, chociaż są dni, gdy zdarza się duży dołek. Radzę sobie z tym, szukając odskoczni – oglądam filmy, gram w gry, co pozwala mi się odstresować i zmotywować do dalszego działania.

Co byś doradził osobom, które dowiadują się, że są zakażone HIV?

Trudno doradzić, każdy sobie radzi w inny sposób. Moim sposobem było zaangażowanie w realizację zainteresowań, planów, marzeń, które wcześniej wydawały się nieosiągalne. Stworzyłem własną stronę internetową, cały portal. Zdecydowałem się na skok na spadochronie, który pozwolił się mi oderwać się od ziemi (dosłownie i w przenośni).  Polecam. Niezapomniane przeżycie, dzięki któremu można o wszystkim zapomnieć, zresetować się. I nabrać siły na nowy dzień, a nawet na kolejne miesiące by cieszyć się każdą chwilą.

Brzmi pięknie, ale myślę, że strasznie trudno to zastosować.

Naprawdę nie. To był moment – znalazłem ofertę w internecie i już jechałem. Trzeba mieć motywację do działania, to z nią bywa gorzej. Nie każdego można zmotywować w ten sam sposób. Na pewno nie ma sensu się zamykać w czterech ścianach, trzeba wyjść do ludzi. Nieważne, czy są zdrowi, czy zakażeni. Ważne, by z kimś rozmawiać. Nawet o pogodzie, kwiatkach, byle nie myśleć o problemach. Staram się normalnie żyć, wyjeżdżam na wakacje, chodzę na imprezy, nawet piję piwo. Zdarzyło mi się raz zapomnieć o wzięciu tabletek, ale pomyślałem sobie, że zielony potworek jest tak regularnie karmiony, że się nie rozwija i jak raz go nie dokarmię, świat się nie zawali. Póki co wyniki są dobre. Mam nadzieję, że tak pozostanie.

⃰  imię i nazwisko znane redakcji

Zarejestruj się

Jeżeli chcesz korzystać w pełni z naszego portalu, zarejestruj się.

Zarejestruj się
Zapraszamy do rozmów na czacie
Newsletter

Jeżeli chcesz otrzymywać od Nas informacje, wpisz Swój adres e-mail.

Formularz kontaktowy

* Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych

* pola wymagane

Projekt realizowany w ramach programu Obywatele dla Demokracji, finansowanego z Funduszy EOG.

Odwiedziny:

Copyright © Rodzina na Plus 2014

Proszę czekać...